5 min czytania
Cyfrowe wzmocnienie afrykańskich przedsiębiorców: budowanie trwałego dziedzictwa
Przedsiębiorczość jest głęboko zakorzeniona w rodzinie Deana – to droga wyznaczona przez pokolenia, tworząca mocny wzorzec przedsiębiorczości opartej na zaradności i trosce o społeczność. Jego dziadek, prawdziwy seryjny przedsiębiorca, prowadził hodowlę świń niedaleko Polokwane, prowadził prowizoryczne kino, a nawet sprytnie zbudował dobrze prosperującą masarnię w czasach opresyjnej ustawy Group Areas Act. Ojciec Deana odzwierciedlał tego samego ducha przedsiębiorczości, zakładając pierwszą szkołę jazdy w Polokwane, która szybko stała się największą w prowincji. Przeznaczenie Deana jako przedsiębiorcy było jasne, choć droga do jego przyjęcia zajęła mu trochę czasu.
To historia Deana – o tym, jak dzięki cyfrowym rozwiązaniom zbudował dziedzictwo przedsiębiorczości w Afryce
Przedsiębiorczość jest głęboko zakorzeniona w rodzinie Deana – to droga wyznaczona przez pokolenia, tworząca mocny wzorzec przedsiębiorczości opartej na zaradności i trosce o społeczność. Jego dziadek, prawdziwy seryjny przedsiębiorca, prowadził hodowlę świń niedaleko Polokwane, prowadził prowizoryczne kino, a nawet sprytnie zbudował dobrze prosperującą masarnię w czasach opresyjnej ustawy Group Areas Act. Ojciec Deana odzwierciedlał tego samego ducha przedsiębiorczości, zakładając pierwszą szkołę jazdy w Polokwane, która szybko stała się największą w prowincji. Przeznaczenie Deana jako przedsiębiorcy było jasne, choć droga do jego przyjęcia zajęła mu trochę czasu.
Po ukończeniu studiów z zakresu informatyki, Dean rozpoczął karierę jako programista, świadomie budując swoją sieć kontaktów w miarę zdobywania doświadczenia. Ta strategia okazała się kluczowa, gdy ważny kontakt dał mu później szansę pomóc w budowie AdaptIT, pierwszej w kraju firmy programistycznej należącej do czarnoskórych właścicieli. Szybko zdobył uznanie, stopniowo doskonaląc swoje umiejętności i odkrywając pasję oraz swoje miejsce w sprawianiu, by technologia stawała się bardziej dostępna.
'W głębi duszy nie mogłem otrząsnąć się z myśli, że zignorowałem swoje przedsiębiorcze powołanie. Mój tata żartował, że przerwałem łańcuch dwóch pokoleń przedsiębiorców przede mną. Nie było w tym presji, raczej przypomnienie, że w pewnym momencie będę musiał zmierzyć się ze swoim prawdziwym przedsiębiorczym powołaniem.'
W czasie, gdy zmarł jego ojciec, Dean postanowił zrobić krok w tył i ponownie przemyśleć swoją ścieżkę zawodową. Przyjaciel zasugerował mu, by wykorzystał doświadczenie zdobyte w branży telekomunikacyjnej. Po wielu rozmowach powstało nowe przedsięwzięcie, Digichilli, pierwsza w RPA oferta nielimitowanego ADSL dla klientów indywidualnych. To doskonały przykład dopasowania produktu do rynku – firma szybko zbudowała lojalną bazę klientów, przyciągając nawet oferty przejęcia.
Odrzucenie tych ofert okazało się ostatecznie kosztownym błędem, ponieważ mocno finansowani nowi gracze szybko przejęli rynek, który wcześniej należał do nich. Dean musiał zaczynać od nowa. Wkrótce objął stanowisko dyrektora zarządzającego (GM) w Bwired – firmie telekomunikacyjnej dostarczającej internet i usługi szerokopasmowe, stawiającej na większą dostępność sieci dla mieszkańców.

Chcąc samodzielnie pokierować swoją karierą, Dean planował kolejne kroki, gdy poproszono go o pomoc przy wdrożeniu pierwszej sieci Wi-Fi w Soweto – ważnej okazji, by służyć tamtejszej społeczności. Nie wiedział wtedy, że będzie to ostatnie doświadczenie przed przełomową, życiową szansą. Poznał Hansa, przedsiębiorcę z Holandii, poleconego mu przez wspólnego znajomego. Hans mierzył się wtedy z poważnymi trudnościami przy wprowadzaniu swojej aplikacji do połączeń podróżnych na rynek południowoafrykański. Unikalna wiedza Deana idealnie predysponowała go do znalezienia rozwiązania.
'Widząc tę aplikację do połączeń, dostrzegłem potencjał, ale wiedziałem też, że trzeba ją dostosować – bo w obecnej formie była produktem stworzonym z myślą o pierwszym świecie. Pokazałem Hansowi życie w osiedlach (townshipach): sklepiki typu spaza i cudzoziemców, którzy chcieli rozmawiać z rodziną w innych krajach Afryki. To był zupełnie nowy świat możliwości.'
Łącząc głęboką wiedzę Deana o telekomunikacji i rynku afrykańskim z doświadczeniem produktowym i umiejętnością pozyskiwania finansowania Hansa, duet był idealnie przygotowany, by zmierzyć się z wyzwaniem, jakim było odmienienie międzynarodowych połączeń dla Afrykańczyków żyjących poza krajem pochodzenia. Dean skupił się na dopasowaniu produktu do lokalnych realiów – tak, by służył także osobom płacącym gotówką i korzystającym z prostych, znanych im na co dzień kanałów. Jego wizją było, by Talk360 naturalnie wpisało się w ich codzienne życie.
'Wprowadzaliśmy dla wielu osób pierwszy w życiu płatny produkt cyfrowy. Musiał być lekki pod względem zużycia danych, sprawny, prosty w obsłudze i dostępny. Przy tak wielu językach i niskim poziomie umiejętności cyfrowych, większość pracy polegała na nauczaniu i uczeniu się.'
Lata konsekwentnego zaangażowania w społeczności zaowocowały dzisiejszym znaczącym wzrostem popularności Talk360. Zaczynając od RPA jako rynku flagowego, Talk360 z czasem rozszerzyło działalność na kolejne rynki w Afryce. Dean przywołuje powiedzenie swojego ojca: „po trochu, po trochu” – co oznacza, że duże osiągnięcia powstają dzięki wielu drobnym, często niezauważanym krokom. Dean widzi przyszłość Talk360 w tym, by klienci mieli stały dostęp do ważnych, nowoczesnych usług cyfrowych. Zaufanie, jakim ludzie obdarzają markę, otwiera drogę do dalszego wzrostu i pozwala Talk360 wzmacniać społeczności dzięki niezawodnym usługom.
'Czasami tak bardzo pochłania mnie budowanie, że muszę się zatrzymać i naprawdę spojrzeć na to, gdzie teraz jestem. Zawsze porusza mnie, gdy odwiedzam osiedle lub społeczność i widzę, że w jakiś sposób jesteśmy dla nich sposobem na kontakt z domem. Uświadomienie sobie, jak bardzo wpływamy na życie ludzi dzięki temu, co udało nam się osiągnąć z Talk360, to coś, co będę cenił do końca życia.'
Podróż Deana to historia wielu „pierwszych” – godny syn swojego ojca jest pionierem i prawdziwym budowniczym, dla którego życiową misją stało się urzeczywistnianie tej wizji, często wbrew temu, co inni uważają za niemożliwe.